fbpx

Blog

Zarabiaj na swoich e-bookach, produktach i kursach na Autopilocie! - In: Marketing online

Comments : 0 Author : admin Date : 23 maja 2022
3

Wielu z nas marzy sobie po cichu o zarabianiu w Internecie – uczciwie, na swoich warunkach i stabilnie – z miesiąca na miesiąc.  Szczególnie dzisiaj, w czasach pandemii, kryzysów finansowych, czy wojny, widać jak wiele osób szuka sposobów na zarabianie w Sieci. I mówię tu o poważnym zarabianiu, na realnej i uczciwej pracy, a nie na hazardzie, krypto walutach, czy zarabianiu na reklamach i promowaniu obcych produktów w sieciach afiliacyjnych, czego sama niegdyś niestety spróbowałam, a na czym się mocno zawiodłam.

Dzisiaj zaobserwować można wysyp różnych mniej, lub bardziej wartościowych biznesów w sieci. Jedni robią to z określoną, przemyślaną strategią , a drudzy niekoniecznie.  Jedni próbują stawiać swoje pierwsze kroki w tworzeniu kursów online, nie badając wcześniej rynku i potrzeb swoich klientów, drudzy piszą e-booki związane z ich pasją i pracą zawodową, a jeszcze inni na razie nie robią nic,  poza szukaniem pomysłów na siebie i swój biznes online doszkalając się dzięki różnym płatnym i bezpłatnym kursom online, poradnikom i poprzez darmową, ogólnodostępną wiedzę, którą daje nam „Pan Google”. Wielu ludzi zwleka z podjęciem nawet pierwszego kroku ku stworzeniu swojego biznesu online, który byłby dla nich dodatkowym albo głównym źródłem dochodu. Zwlekają, zwlekają i pewnie nadal będą zwlekać czekając na idealny moment osiągnięcia szczytu swojej wiedzy w danym temacie i czekając na tzw. moment oświecenia. Ale czy to na pewno tędy droga? Czy ta chwila w ogóle nadejdzie? Czy warto odkładać możliwość zarobku nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych pracując tylko z domu , na swoich warunkach i na swojej pasji?

Powiem szczerze, że ja długo odkładałam swoje pomysły i plany związane z tworzeniem i rozwojem biznesu online. Długo też szukałam sposobów na zarabianie na swoich produktach, uczciwie i skutecznie, bez zmuszania się do nagrywania tysięcy filmików w Social Media i do tworzenia masy treści, która często nie przekłada się na zarabianie i zyskiwanie nowych klientów. Wiele miałam niegdyś wymówek i sytuacji, by nie zaczynać swojego biznesu w Internecie, by się nie wychylać. Bo jak to ja? Taka prosta, nieśmiała dziewczyna, pochodząca ze wsi może w ogóle coś osiągnąć na tle tych wszystkich ekspertów w świecie zarówno online jak i offline? Przecież ja nie wiem nic, w porównaniu do nich. Przecież nie mam takiej wiedzy technicznej, nie umiem kodować stron, nie znam wszystkich zasad dobrego copywritingu, nie umiem tworzyć perfekcyjnych grafik itd. I tak, tak kiedyś myślałam. Ale to już za mną. Dziś wiem, że każdy, dosłownie każdy może się nauczyć tych wszystkich rzeczy, których ja nauczyłam przez wiele lat, z tym, że ty możesz to zrobić dużo, dużo szybciej i łatwiej.  Po pierwsze trzeba jednak mieć chęci, bo samo się nie zrobi (chyba, że zlecasz wszystko komuś), a po drugie, trzeba wierzyć w to, że to co robimy i czym chcemy się podzielić z innymi ma naprawdę dużą wartość i może pomagać i służyć innym. Ja odkąd to wszystko pojęłam, wzięłam stery w swoje ręce i zaczęłam działać. Uczciwie, z sercem na dłoni i z przekonaniem, że to co robię ma sens i naprawdę pomagam innym rozwijać siebie i swój biznes online skutecznie, o czym świadczy fakt, że większość tych klientów do mnie wraca, a inni cały czas ze mną współpracują.

Wszystko to owszem, mogłam zacząć wcześniej, ale te wymówki i też życie zmusiło mnie do odroczenia pewnych rzeczy związanych z e-biznesem. Najpierw studia, potem praca w korporacji i różnych agencjach marketingowych, potem wychowywanie dzieci, a na końcu praca na swoim i realizacja zleceń tylko i wyłącznie dla moich klientów – czyli moich szefów – to wszystko odciągało mnie przed inwestycją we własne projekty, które zarabiałyby na mnie nawet wtedy, kiedy nie pracuję. I tak jakoś byłam zawsze w gotowości dla innych, byleby nie dla siebie. Aż do momentu kiedy uznałam, że pracować więcej, to nie znaczy pracować mądrzej. Pracować mniej i zarabiać więcej, to jest mądre prowadzenie biznesu. Dziś, kiedy nasz czas tak jakby przyspieszył, kiedy liczy się każda minuta spędzonego czasu z naszymi bliskimi, szukamy alternatywnych źródeł zarobku, które pomogą nam w końcu „uwolnić czas” i żyć spokojniej. Szukamy czegoś takiego, co pozwoli nam zarabiać nawet wtedy, kiedy śpimy, czy jesteśmy na urlopie. Ja też od wielu, wielu lat o tym marzyłam i w końcu od roku z powodzeniem udaje mi się ten cel realizować. Mogę w końcu zarabiać przewidywalnie z miesiąca na miesiąc nie robiąc zupełnie nic. (nie liczę tu pracy indywidualnej z moimi klientami). Mówię tu o mechanizmie, o którym piszę poniżej, który i ty będziesz mogła/mógł wdrożyć, wykonując pewne czynności raz, tak żeby móc w przyszłości zarabiać na automacie. Chcesz poznać tę metodę?

Jeśli tak, to czytaj dalej  ….

Zdradzę Ci na początek, że ten sposób, to jeden z lepszych mechanizmów zarabiania na swoich produktach i usługach online. Ta metoda nabiera w Polsce rozpędu, bo coraz więcej osób ją kojarzy, przynajmniej ją widziało w praktyce, ale wciąż moim zdaniem za mało osób, marek osobistych, a także sklepów internetowych w ogóle wykorzystuje tę technikę i ścieżkę prowadzącą klienta do zakupu usług lub produktów, przede wszystkich tych cyfrowych.

A o czym mowa?

O technice One Time Offer (w skrócie OTO). Jest to inaczej płatna oferta w niskiej cenie, pojawiająca się wybranej grupie odbiorów przez krótki okres czasu np. przez 20 minut,  po tym jak zapisali się na formularz kontaktowy, by otrzymać jakiś darmowy materiał  jak np. mini kurs mailowy, czy e-book. Tego rodzaju ofertę można użyć zamiast tradycyjnej strony z podziękowaniem za zapis na listę mailową.

Co można osiągnąć wykorzystując oferty OTO?

 

-główna zaleta tego mechanizmu jest to, że zwraca nam on koszty reklamy, na przykład na Facebooku, a często dzięki niemu możemy zarobić do kilku tysięcy złotych, jeśli ofertach jest doszlifowana i trafia do odpowiednich klientów, którzy tej oferty potrzebują.

– kolejną zaletą wykorzystania tego mechanizmu jest to, że subskrybenta, czyli osobę, która zostawi Ci e-mail, można zamienić w przyszłości w klienta tworząc z nim relacje poprzez e-mail marketing

-poza tym, klienci, którzy Cię nie znają w ogóle, będą mogli zobaczyć kawałek Twojej pracy, metodykę, styl prowadzenia Twojego biznesu poprzez zakup mini produktulub szkolenia. Dzięki temu być może zdecydują się na zakup produktów i usług droższych.

metoda OTO, pozwala nam zarabiać nawet wtedy, kiedy śpimy, jesteśmy nieaktywni zawodowo, lub po prostu jesteśmy na wakacjach ( to dotyczy tylko usług i produktów elektronicznych).

-sprzedaż za pośrednictwem One Time Offer jest całkowicie zautomatyzowana, więc jeśli cały ten kanał sprzedaży jest dobrze przygotowany łącznie z reklamą, to wówczas nie musisz z nim już nic robić.

Jeżeli jesteś zainteresowany/a tą techniką zarabiania 24 h/ dobę, to przejdź na stronę sprzedażową oferty OTO i wybierz odpowiedni pakiet, który pomoże Ci stworzyć od zera taki lejek sprzedażowy oparty właśnie o technikę One Time Offer. Pakiet Premium daje Ci dodatkowo moje wsparcie w postaci pomocy/ doradztwa w zakresie tworzenia tego typu ofert ale i nie tylko.

>> ZOBACZ PEŁNĄ OFERTĘ <<

Dla kogo jest ta oferta?

# dla osób, które mają swoje produkty, usługi,  e-booki lub sprzedają szkolenia online ….lub zamierzą je dopiero zrobić i wypuścić na rynek w najbliższym czasie

# dla osób, które chcą sprzedawać na automacie produkty cyfrowe i usługi poprzez taką JEDNORAZOWĄ OFERTĘ jak ta, którą widzisz teraz

# dla osób, które chcą się dowiedzieć, jak działa system automatyzacji sprzedaży online

DLA KOGO TA OFERTA NIE JEST?

# TA oferta NIE JEST dla tych, którzy szukają magicznych i szybkich sztuczek na zarobek nie robiąc nic

# TA oferta NIE JEST dla tych, którzy wolą udzielać się w mediach społecznościowych dla pasji nie szukając alternatywnego źródła dochodu

# TA oferta NIE JEST dla osób, które nie zamierzają przekuć wiedzy w praktykę, a wolą te rzeczy zlecić komuś

>> ZOBACZ PEŁNĄ OFERTĘ <<

Marketing NIE oparty na KŁAMSTWIE